Autor Wiadomość
Maddie
PostWysłany: Wto 22:50, 27 Lis 2007    Temat postu:

haha niezłe macie te skojarzenia ze Żmudą Very Happy
Schetriz
PostWysłany: Sob 23:21, 24 Lis 2007    Temat postu:

Żmuda mi się kojaży z Żałoda z kryminalnych xD
Yumi
PostWysłany: Nie 16:04, 18 Lis 2007    Temat postu:

Hahaha! Nie, jaja sobie robie. Wink Very Happy
Maddie
PostWysłany: Nie 15:56, 18 Lis 2007    Temat postu:

Zoey napisał:
Heh... Żmuda..... Skąd ja znam to nazwisko? Może była ze mną w psychiatryku Very Happy


A ty byłaś? Very Happy
Yumi
PostWysłany: Nie 0:48, 18 Lis 2007    Temat postu:

Heh... Żmuda..... Skąd ja znam to nazwisko? Może była ze mną w psychiatryku Very Happy
Maddie
PostWysłany: Nie 13:28, 04 Lis 2007    Temat postu: W szkole.

Od poniedziałku do piątku pomijając czwartek mam na 8.00 Jedynie w szczęśliwy czwartek mam na 9.00 i 4 lekcje Smile Idę do szkoły (zazwyczaj z przyjaciółką) o 7.30. Gdy dojdziemy w jakieś 10 minut idziemy na codzienny spacer po szkole Very Happy Odwiedzamy wszystko po kolei. Szatnię, nasze WC, korytarze Very Happy Na przerwach nigdy się nie nudzimy Smile Fazujemy się, że tak powiem Very Happy A na lekcjach? Super, ale tylko na niektórych. Nasza wychowawczyni ucząca matematyki nie pozwala nam gadać. Tak samo jest na historii, przyrodzie, religii. Najlepiej jest na technice, plastyce i muzyce. Tam gadamy do woli. Nauczycielką jest walnięta, p. Żmuda, która była podobno w psychiatryku Very Happy Po skończonych lekcjach idę do domu lub psiapsiółki Smile
Schetriz
PostWysłany: Sob 13:15, 03 Lis 2007    Temat postu: W szkole.

Opiszcie jak wygląda sytuacja w szkole? ;dd
Ja mam codziennie na 8, a w piątki na 8.50 więc wygląda codziennie podobnie ;d Jestem w szkole o 7.30 zawsze. O 7.35 przychodzą Baśka z Emilą. Zazwyczaj codziennie mamy pierwszy WF więc idziemy pod dużą salę i tam czekamy na resztę. Oglądamy jak 4 klasiści grają w tenisa stołowego. Potem zbiera się reszta dziewczyn tak ok. 7.45, gadamy chwilke i ok.750 wchodzimy do szatni.(mamy oddzielnie WF z chłopakami).Po męczących ćwiczeniach, a czasami fajnych grac idziemy do szatni i na następne lekcje. Lekcje są zazwyczaj nudne i luźne. Np. na takim polskim to praktycznie dzieci prowadzą lekcję i jest hałas na całego Wink Nasz wychowawca raczej na to nie pozwala jak mamy z nim lekcje (historyk) ale i tak jest spoko. Na matmie jest nieźle. Facet przed sprawdzianami pokazuje nam sprawdziany i wiemy czego się trzeba uczyć ;dd Po lekcjach idę na szkolny obiad i wracam do domu.

Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group